724 361 360, 515 252 165

To był pierwszy odcinek Biathlonu, który organizowaliśmy wspólnie z BBOSiR. Dziś odcinek był niespodziewanie bardzo ciepły, ale na szczęście powiewał wiatr w czasie oczekiwania na start, w czasie biegu i na strzelnicy. U nas nie ma współczynników wiatru, w związku z tym nie dodajemy, ani nie odejmujemy bonifikat „za wiatr” jak to ma miejsce w znanej, ale chyba coraz mniej przejrzystej dyscyplinie sportu, w której jesteśmy (nie bójmy sie słow) potęgą. Wyniki są jasne i przejrzyste.

W biathlonie nie jesteśmy potęgą, ale nasze zawody są po to, by przekonać do łączenia biegania ze strzelaniem, by zachęcić do spróbowania strzelectwa. Cieszymy sie bardzo, że po kilkumiesięcznej (biathlonowej) przerwie spotkaliśmy się z Wami i odnotowywujemy, że strzelanie idzie Wam co raz lepiej (że o bieganiu nie wspomnimy), a tak baliśmy się że zapomnicie „jak to leci”. Dlatego za 3 tygodnie podniesie się poprzeczka, o czym było wspomniane dziś na odprawie.

Do 2 etapu – 3 tygodnie, a tymczasem dzisiejsze wyniki, które można sobie porównać z ubiegłoroczną edycją – jej pierwszym etapem. Jest postep??? Wielki, czas na kolejne…ale to już albo dopiero za 3 tygodnie. No i kilka zdjęć zrobionych przez naszą fotoreporterkę Dorotę.

Tymczasem dziękujemy, że byliście, do zobaczenia !!!