724 361 360, 515 252 165

Tak, to nawyższa pora wyliczeń i obliczeń, informacji kto przed kim i o co będzie walczyć za 3 tygodnie. Prawdopodobnie cały ten wpis uda sie nie przerywać reklamami i „człowiek z excella” nie zostanie „idiotą bez szkoły”. Co nam ukazuje arkusz? Przede wszystkim wzrost uczestników Biathlonowego Sprintu Biegowego o ok. 5%, z czego sama ilośc Pań wzrosła o 25% w porównania do pierwszego etapu. Kolejnym czynnik wynikający z obliczeń nie kłamie, gdyż temperatura w czasie zawodów była około 3 krotnie większa niż ostatnio, co spowodowało wzrost spożycia wody mineralnej na mecie biathlonu o około 1055%. Teraz czas na spadek…spadek zużycia śrutu, który zwyczajnie był rzadziej używanu w związku z bardzo dobrą Waszą skutecznością i „wystrzelano” 45% śrutu mniej. Wracając do wzrostów. Biathlonki tym razem były dość mocno „zarobione”, gdyż wszyscy zdecydowanie przestali strzelać na wiwat i skupili się na tarczach. Trzeba podkreślić, że samo biuro obliczeniowe miało mniej pracy w doliczaniu minut karnych, bo było ich trzy razy mniej niż 6 maja.

Sami Państwo widzą jak taki zwykły człowiek może wpłynąć na oszczędności globalne, na uproszczenie procedur obliczeniowych. Wystarczy przyjśc na Biathlonowy Sprint Biegowy i wszelkie normy są łamane jak u „Stachanowców”, a to tylko 20 obywateli, co by było gdyby było więcej uczestników? Za pewne nasz Kraj byłby trzecią Japonią, nie wspominając o kolejnej „zielonej wyspie”. To mamy plan uzdrowienia i poprawy( czegokolwiek) i na za 3 tygodnie każdy zabiera jednego obywatela na start?

Z excella wynika, że w rywalizacji o pierwsze „trójki” u Pań sytuacja bardzo sie zagmatwała. Tyle, że w walce o 2 miejsce i te dalsze. Danusia Majdak jako jedyna z Pań stanęła na starcie obu etapów biathlonu i ma przewagę 30 punktów nad Hanią Marszałek i Lucyną Niezgoda (które podzieliły się zwycięstwami na poszczególnych etapach). Pozostała klasyfikacja Pań pojawi się, gdy człowiek z excella dokończy tabelkę. Póki co była na zachete pierwsza „trójka” Pań. To teraz Panowie…Mamy 8 Panów, którzy startowali w obu etapach, i tak: prowadzi Grzegorz Jaworski mając 70 punktów, potem jest Piotr Blachura – 62 pkt., dalej Przemek Niezgoda 57pkt., Marcin Hałat – 56pkt., Andrzej Kłos – 53pkt, Mariusz Jaworski – 48pkt., Zbigniew Szymik – 48pkt. oraz Tadeusz Glapiński – 42 pkt. Pozostali zawodnicy maja po jednym starcie i pojawia się wkrótce w klasyfikacji generalnej cyklu Biathlonowego Sprintu Biegowego.

Co do sobotnich wyników, to są one takie, proszę barzzzo, można sie delektować. Pozostaje nam kwestia najlepiej strzelającego uczestnika, który weźmie udział we wszystkich trzech etapach. Na tą chwilę jest 1 kandydatka i 8 kandydatów. Największe szanse ma Danusia Majdak, która do tej pory ma tylko 1 „pudło”, potem z 2 „pudłami” jest Tadeusz Glapiński, z „3” Piotr Blachura, Przemek Niezgoda, Andrzej Kłos, Zbigniew Szymik. „5” ma Marcin Hałat, a 6 razy nie trafili Grzesiu Jaworski i Mariusz Jaworski. Wynika z tego, że rywalizacja o koronę króla strzelców również będzie zacięta.

I to by było na tyle…Wkrótce pojawi sie klasyfikacja generalna zawierająca wszystkich uczestników, którzy staneli na starcie biathlonu. Pojawia sie tez informacje o trzecim etapie zawodów, bo jak niektórzy słyszeli, będą małe zmiany co do przebiegu trasy i miejsca startu oraz mety. Czuwaj !!!